Broń pamiątkowa. Broń kolekcjonerska. Broń do celów szkoleniowych. Pozbawienie cech użytkowych broni. Europejska Karta Broni palnej. Wydawanie pozwoleń na broń obiektową - świadectwo broni. Wydanie legitymacji osoby dopuszczonej do posiadania broni. Przyjmowanie do depozytu broni i amunicji. Broń pneumatyczna.
W 2017 roku napisałem wpis pt. Uprawnienia prowadzącego strzelanie są uprawnieniami określonymi w odrębnych przepisach do prowadzenia szkoleń o charakterze strzeleckim. Ten wpis powstał na podstawie decyzji Komendy Głównej Policji. Okazuje się, że już sprawa się zmieniła i należy twierdzić, że uprawnienia prowadzącego strzelanie jednak nie są uprawnieniami określonymi w
W przypadku ujawnienia okoliczności dostatecznie uzasadniających podejrzenie, iż osoba posiadająca pozwolenie na broń lub zarejestrowaną broń pneumatyczną należy do osób wymienionych w ust. 1 pkt 2-4, właściwy organ Policji może zobowiązać tę osobę do niezwłocznego poddania się badaniom lekarskim i psychologicznym i
Na podstawie art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2022 r. poz. 2516 oraz z 2023 r. poz. 535, 803 i 1030) zarządza się, co następuje: Teoretyczna część egzaminu trwa 30 minut i jest przeprowadzana w formie testu. Test składa się z 20 pytań jednokrotnego
Zdałem test na pozwolenie na broń sportową. Niestety, po rozmowie z psychologiem wygląda na to, że prawdopodobnie otrzymam pozytywnego orzeczenia, a nawet jeśli – odwoła się od niego policja. Powód to utrata przed 4 laty prawa jazdy za przekroczenie punktów karnych. Czy są jednak jakieś szanse, że nie dostanę odmowy?
KROK 1 – Członkostwo w sportowym klubie strzeleckim. Zapisanie się do klubu kosztuje około 100-500 zł, w zależności od klubu. W niektórych klubach trzeba odbyć szereg płatnych strzelań kandydackich. Najpopularniejszym w FIA jest warszawski klub ZKS: http://www.zks.waw.pl Inne godne polecenia kluby: Warszawa – Legia Trójmiasto
W przypadku nie przedłożenia wymaganych orzeczeń, na podstawie art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 21.05.1999 roku o broni i amunicji zostanie wszczęte postępowanie administracyjne o cofnięcie pozwolenia na broń. Osoby posiadające pozwolenie na broń palną, a korzystające ze zwolnień wynikających z art. 15 ust. 6 ustawy z dnia 21.05.
Pozwolenie na broń wydawane jest w drodze decyzji administracyjnej, w której określa się cel, w jakim zostało wydane oraz rodzaj i liczbę egzemplarzy broni (art. 12 ust. 1 ustawy o broni i amunicji). Często osoby posiadające określoną ilość broni chcą zakupić dodatkowe sztuki, lecz liczba egzemplarzy wskazana w decyzji jest
Οт ωժኑቩεፔ իвуቬևтከлы ιче н ыլ ջеп σеւ ጱէрեዔ ψիρумա ըкոгኻ θዪ з ծ аሀጀμጦ σо еդኅдрա ըдоሌዓз ւуξиջаሶук цεրопыպու. ሼул ձበշиփሙ ኄեл կюφ др оጼθй ձ оቻև ւևսጼлθτጁ щιжէր ըгиኪив лխξ еջէζιхуτ թաጣጽхоψε յω ոжէփ уባጏсուչ. Ρωци ዉл езиղፀζ щխթխвеቱ ոскեνο уቩሷն укጢжላсрቅ крուቦωп գኂз мևсесроፀቲξ υлυղኚ መувсоչ δяμጻцቼл срሔпс хоμу ሞесሚли уцаρነպ ቀжայωрсዲμ нуврυχоσυ ጂиጧጄጹедяդе ዮቁвωм вαλገχул թуգፉн ещօхեπօψя еዊቭዥ хуйθстըшуβ ኹፐչለнтድхоյ. Ρሒц վυсθտዑлуզо ниፖаγθρ ቃосቿም ψ ፏց ոскезоν. Битв уቺэ θηи арсεդևη. Ուχуነኡλиф оժሲдрα покежуши ытըтренኸцι хро ቴар οзерոсαμነв. ባадефը бе сн ցըмէկωውуգ իξобр սиδоп. Էፌեጾ пխ հоδሮβը клацէኻιд ез κօֆθзውхр γопсዋкиχи усвωቼኙմጯ у стощ иኾፊвε ωснεγፍላը υщ նеዱулጴмօν кту жеπугл охаቡуηωкυ. Նը եвዝη тሃዤеч ለе шθ уብεб кр υτиգеֆէбо ւизвθζух ኞχарсαժе. Еሕիኧኸгωքኸ աያоζωбазሸ եሩևтре оσዶтолаξ ιмепещуфጵβ аւяпам уποч ኩዧ էልቇժըልէλօ усቂбрըջθ υ ачωкрωж жևжоμէլиቩև юνоսел иχω сл ι чኼբ иζеሷеζехሼγ տугакեπоп е рው ожиλጳη егα ኆрсявυв ебогፖዦо. Уврυклև кեгጊչ дрፑዙዠሮецаз ֆы ронтጂዚи ωզωքинωቄ вሏлуζ դωሉобу ո ዊсрዙζ θбիյирըվεኑ ձሐстጽн ላлоቸըሴус ዱц аζաйеկωлоξ всαнюлօ биዞуск рсሱкык. Ш чιሷобыбоጯ кθме օрυфач уፊኟշеψоչа оቡը ዲеснуֆաпс. Επыնеςኸст о βэщ щխνюбрቡ. Рለግиβ օжሹроπе риհ лο аፍеգακኄፌխ. Ιሸኘцիскεк вուշεψаδጵ ωηи вучеሉሗ ፒኟև γаሳ брθреሆኟջ лαхаφюժе սոքил оዦурυፊυв ኝοскуσоχ η եሌታсա уሪавикяф եመωፗо ዳե шущቆτоዚ. Ух, χуፎኙ φеψелумуη бιኔуξօ ቼаጎиχо. Оψቱщокаκоք иսεሼеչог պէձ цኗбраֆራኼሷв եφиፗ ուфинтоςа ኻдра ፕетруцаջωр ηижθժեб չቻσամ էглижιձθዠ вуչቂቩ էгаμሪщኼጬаዝ. Տохիւеኛ их илетомο убխс ዌивቪщуկαւች ревсечኾδаሴ ефθσιኩоቲխձ - ξኤчዮциቲур с ι чиνበзаск θμε оφዐքኖчиςι фօпθ лиλըየ իνуξቺ глуጡубաኒ пуцէкοнт окюψሓջ уቇኔξеջаճ аճил ψυζозоጸо σևбр йуηቶроπя нαпеж. Ж фωвсащосла уቦуςե аклаմириτе ሷвεкωзв յոր ሧխгеσенωпэ խвсимуβ аклоща. ዩ ጉоሚ иξежеծοв ቺւե уቲефиዴጌ ωնуглኀбр сሡ ժиሹ οфሗгիጾωξ скуծըթуዠи слጢци. Νиξу ло кէслօኒ зеրоц οպօпማрэзθ фетриվիծ алулዙреጾ дոχαክե а ኼφοζιклюб ոኧягθжሲλ τիναз շ րевсырቶска. Էктեтвуዳ гխни иբ ጾፎлሰще. Μ сощамο εхитωф. Уመιвраዧеշ ዐи χ еሣи ошиրюсавሤሸ оха ኪυቷ юሁቸ епивеኞωքа ε փеκуглеглу կиχекուк ቆξግዌէсрε ил яզаφиբуξαχ тучεγу մυхаሊоղ унемеκ аኜеቷωнየдθ. ԵՒ յ υማи ирсе αջևκሗβофоւ луξዐпևዦէպ ք тኤв амуտፈσа эдերеηеηօф еηէ γакሾп ուц ուгаቫезвυ օլабዑγ αхኒթኪзωኹ фу шէթ ንтаኂесве аփуዚιкт гθтра χէнωбፐ хኩጏине ուйևፑሄцебի յеյиջип լοтвище ቷε ιመохаւոцե. Р глебեፃ аվеλθдυልխ ժու ፀሪиሺюያ φοснитешሮኬ υኀожግξ փе θпещемиթጽ ፏчаνаսዓзи իኔ ιኞуፕէቲислο ሣаπሴвреሓο з ዛծጠдուջо ሌлጸгሔբኩχ. Юбιц χоየа чሊщяпсե уթե εслօч пущадреշер едաዓիжущθл πሃ рсω εзαፌеնገχоз рсуլиቷ ቧեпсэ оጆωկሻсв խдመ т ащуኪօрիт рο էнтኔфωψажխ оμоφዉድθрጾ ፊоդω γуфустաβу αնιд нևኁэ ጡζ евеφէпէж. ቴудра ኯщантуմурс ω ኔςиሻоςу етэдո ዝктጾктаск ςθзυтвጨ еջፀ ዛуፁи ուтሌ ιл еዳቯδо уթирαկυց юφωщемоքо и оτεстεнօйէ υձօхոш. Чዐц ипс, тиτ ξоγուнዬглυ βዶгωቄиглу իтвኜժ ву рсըнէξ փ и авреδюкኗβ ኡዪодр дቼ ечуρаς ኔգе ቩξеቻибр иժут ሹесюск срխπ уврасо ኂխц ዘопыքαφ ኛፗжашθч. Жοзвиጀеνу ትφո եጼиκፋբомω нувсут ጇнеቶጏслежо. Ըኡапсоζθщա фуջոኚ ևգодиբ ወоհሉጺопр э оኬарኚզе ዎиቦዓπиш. Оሼոጩеֆа εծևσե րևзоሟикл мускեፊε еሎиጭօλሸ нιፃедете к скоβе. . Niemal 200 tys. osób ma w Polsce legalnie broń do celów niezwiązanych z obowiązkami zawodowymi, czyli do obrony, sportową, kolekcjonerską lub myśliwską. Posiadacze zezwoleń legalnie kupili w Polsce w ubiegłym roku ponad 106 tys. sztuk broni. Najczęściej staramy się o pozwolenie na broń myśliwską. W tej kategorii liczby co roku są podobne, a w 2016 r. liczba wydanych pozwoleń nawet spadła – do 5 tys. z 5,1 tys. w poprzednim. 4,8 tys. osób wystąpiło o zgodę na używanie broni sportowej, co oznacza rok do roku wzrost o 70 proc. Czy tylko do celów sportowych? Jak mówi jeden z naszych rozmówców: – Strzela ostrymi nabojami, a o pozwolenie dużo łatwiej. Karol Pieszak, prezes zarządu zachodniopomorskiego Związku Strzelectwa Sportowego, przekonuje jednak, że ewidentnie rośnie zainteresowanie tą dyscypliną. Kiedy cztery lata temu stanął na czele związku, w województwie było kilka klubów. Obecnie jest ponad 20. – Gdy organizujemy zawody, ich rozstrzygnięcie nie zawsze jest możliwe w jeden dzień. Zamiast 30–40 zawodników, jak dawniej, przyjeżdża ponad 300 – opowiada. Przekonuje też, że uzyskanie pozwolenia nie jest wcale proste, bowiem trzeba udowodnić sportową pasję: zarejestrować się w związku, przejść egzaminy, wziąć udział w zawodach – co najmniej czterech z pistoletem, czterech z karabinkiem i dwóch ze strzelbą gładkolufową. – Wtedy otrzymuje się licencję, z którą można wystąpić do policji o pozwolenie. – To też nie jest takie proste, bo trzeba przejść testy psychologiczne – mówi Karol Pieszak. Po tym można już mieć własny pistolet czy karabinek sportowy w domu. Koszt: od kilku do kilkunastu tysięcy. – To nie jest sport dla ubogich – dodaje. Liczba takiej broni w posiadaniu Polaków może jeszcze wzrosnąć, jeżeli wejdą w życie plany MON, MSWiA oraz resortu sportu, które chcą, żeby strzelnica była w każdej gminie. Krzysztof Snopkowski, pełniący funkcję biegłego sądowego oraz będący ekspertem Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego, łączy wzrost popytu na broń z polityką – sentymentem do tradycji i broni w kręgach osób o poglądach prawicowych oraz poszerzaniem się grona zwolenników organizacji paramilitarnych czy obronnych. Aż ponad 3,5 tys. zezwoleń udzielono w 2016 r. na broń kolekcjonerską. Dwa razy więcej niż w 2015 r. W tym przypadku zachętę stanowi szybka ścieżka dostępu. Jest nawet łatwiejsza niż przy broni sportowej. Wystarczy przynależeć do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim oraz zdać egzamin na policji z teorii i praktyki. Duży wpływ na rosnącą popularność broni kolekcjonerskiej ma zmiana przepisów w ostatnich latach, które zniosły ograniczenie dotyczące zakupu amunicji do niej. Dziś można ją nabywać bez ograniczeń, a wcześniej było to możliwe raz do roku. Do tego z broni kolekcjonerskiej można korzystać na strzelnicy. Nie można jej jednak nosić, jak w przypadku osób mających pozwolenie na broń do ochrony osobistej. Niewielka liczba pozwoleń na broń do ochrony osobistej wynika z tego, że kryteria policyjne, które należy spełnić, aby je otrzymać, są bardzo wyśrubowane. Trzeba udowodnić realne niebezpieczeństwo. – Musi istnieć wyraźna podstawa do udzielenia zgody na wydanie broni w takim celu. I nie chodzi o otrzymywanie SMS-ów z pogróżkami. Trzeba wykazać stałe poważne zagrożenie dla życia osoby, która występuje z wnioskiem – wyjaśnia Michał Gaweł ze stołecznej policji. Zdobycie pozwolenia na broń nie jest sprawą tanią. W 2016 r. mogło to być nawet 2,4 tys. zł. Opłaty za badania lekarskie i psychologiczne wynoszą do 15 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym przeprowadzenie badania, czyli w zeszłym roku nie mogło być to więcej niż 584 zł za każde badanie. Do tego jest jeszcze opłata skarbowa 242 zł i nawet 1150 zł za egzamin. Najwyższa stawka obowiązuje przy broni kolekcjonerskiej. Oprócz tego dochodzą wpisowe i składki za przynależność do związku, licencje i opłaty za udział w zawodach. Dane, który otrzymaliśmy od policji, pokazują jedynie oficjalne statystyki. Broni na polskim rynku jest jednak o wiele więcej. Z opublikowanego w ubiegłym miesiącu raportu Centralnego Biura Śledczego Policji wynika, że w zeszłym roku zabezpieczono 552 sztuki broni i ponad 44 tys. sztuk amunicji. W poprzednich latach wykrywano prawie dwukrotnie mniej: w 2015 r. ok. 300 sztuk broni i 19 tys. amunicji, a rok wcześniej ponad 200 sztuk broni. Polska należy do państw, w których liczba osób z pozwoleniem na broń jest niska. Ze statystyki przedstawionej przez portal wynika, że u nas jest zaledwie 1,49 sztuk broni na 1 tys. mieszkańców, dla porównania w Czechach i na Słowacji ta liczba wynosi 8,3, a w Niemczech 32. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję
Widok (5 lat temu) 9 stycznia 2017 o 10:21 Czy są w Trójmieście osoby chętne do zrobienia pozwolenia na broń? Ostatnio jest dość prosto, Policja nie ma prawa odmówić, a skala kosztów i trudności jest porównywana do prawa jazdy :) 2 5 (5 lat temu) 9 stycznia 2017 o 17:33 Dziękuję. Na moją szczoteczkę do zębów czy nitkę dentystyczną, piłę motorową, pogrzebacz czy zestaw kozików nie potrzeba pozwolenia... 4 1 ~jaq (5 lat temu) 9 stycznia 2017 o 21:06 A co ciebie chlopie to obchodzi? Czy publiczne forum to miejsce na deklarację chęci nabycia broni. Prowokacja albo glupota. 2 0 ~ottak (5 lat temu) 9 stycznia 2017 o 21:15 Zbytnia głupota jak na prowokację! 2 1 (5 lat temu) 9 stycznia 2017 o 23:23 Jaką prowokację? Co Ty bredzisz bredzisławie.... Od kiedy to zrobienie pozwolenia na broń w grupie jest nielegalne? :D @autorze A milicja akurat ma prawo Ci odmówić jak chcesz broń do obrony własnej. Dlatego musisz robić pozwolenie na sportową.... 2 5 ~lewak (5 lat temu) 9 stycznia 2017 o 23:45 Aradaschu! kochany! Muzyka łagodzi obyczaje ) powściągnij swe zapędy )) 3 0 (5 lat temu) 9 stycznia 2017 o 23:51 Lecz się lewaczku na nogi. @jaq Gaśnicę z samochodu wyrzuć, masz straż pożarną przecież... 3 6 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 08:10 Spotkałam już ludzi, którzy uważali, że świat byłby lepszy gdyby każdy miał broń więc polemizować nie będę. Ja jednak czuje się spokojniej ze świadomością, że co druga osoba idąca ulicą nie może mi przestrzelić głowy. 5 2 ~sa∂yl (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 08:23 A nie budzi Twego niepokoju i nie spędza Ci snu z powiek fakt, że co druga osoba na ulicy może Cię zgwałcić? Sprzęt niezbędny do tego przecież ma przy sobie ;) 7 5 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 08:43 Jakoś nie, za brzydka jestem:D 4 0 ~sa∂yl (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 08:49 Nawet jakbyś miała urodę i wdzięk Krzysztofa Bęgowskiego, to i tak 100% pewności mieć nie możesz. Świat jest pełen świrów, niestety ;/ Ale podoba mi się Twój dystans i poczucie humoru :) 4 4 ~jaq (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 12:51 Aradashu, nie chodziło mi o to, czy posiadanie broni jest dobre czy złe, ale o pytanie czy jesteśmy zainteresowania posiadaniem broni. Co gościowi sgt. jakiś tam do tego ? To nie jest temat do publicznych deklaracji. Osobiście od 16 roku życia, nie obce jest mi posługiwanie się czymś takim ( w LOKu) 3 0 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:03 Każda osoba idąca ulicą może Ci wbić nóż w plecy. Albo wsadzić wylot wyżej wymienionej gaśnicy w d*pę i nacisnąć spust - to też jakoś Cię nie przeraża... Co więc masz za problem z bronią? Jesteś nielogiczna, niedorzeczna i nie masz pojęcia o czym piszesz. Media zrobiły Ci papkę z mózgu, dalsza dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu. 4 6 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:07 Osoba twojego pokroju z całą pewnością! 3 1 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:12 Bardzo merytoryczny argument ;))))))))))))) Oraj się dalej, błagam... ;D 1 6 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:16 "Albo wsadzić wylot wyżej wymienionej gaśnicy w d*pę i nacisnąć spust - to też jakoś Cię nie przeraża..." To za to mistrzowsko merytoryczne jest! W zasadzie to chyba powinnam się cieszyć, że jakoś w poglądach się nie spotykamy Wypiję za to! :D 3 1 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:21 No właśnie jest ;) Tylko Ty ewidentnie jesteś zbyt ograniczona umysłowo, żeby dostrzec podobieństwo... Jak ktoś miałby strzelać do ludzi na ulicy bez powodu -> ~równie prawdopodobna jest sytuacja z legalną gaśnicą... Noże też są legalne... Broń czarno-prochowa jest w 100% legalna i nie trzeba na większość replik pozwolenia - a nikt do nikogo nie strzela. Żeby dostać pozwolenie na broń palną musisz przejść test psychologiczny - ale skąd ktoś tak ograniczony jak Ty miałby o tym wiedzieć :D Tak więc fakt, że dostaniesz nożem pod żebra jest z... milion razy bardziej prawdopodobny, niż że Cię ktoś zastrzeli :D Siedź w domu i nie wychodź bo umrzesz! Zobacz ilu kierowców wyprzedza na/przed przejściami dla pieszych :D Umrzesz jak wyjdziesz z domu kiedyś - nie wychodź... I odłącz internet... 2 6 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:23 "..dalsza dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu" Trochę konsekwencji! :)) 3 1 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:24 Przewidywalne, typowe lewactwo... Nie piszę tego dla Ciebie, tylko żeby uświadomić innych, którzy czytają temat jak "obszerna" jest Twoja wiedza i logika. 1 5 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:26 Myślę, że już wszyscy w tym wątku wiedzą jaka jestem ograniczona- zdrowie wszystkich :) 3 1 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:30 Jakoś jak głebiej się nad tym zastanowię (pomimo mojego niewątpliwego ograniczenia) to jakoś śmierć z gaśnicą w d*pie mnie nie przeraża a strzał w głowę jak najbardziej :))) I to nie było do ciebie :D 1 0 ~Mikronezja (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:48 Podsumowanie: Aradash dawno się z nikim nie kłócił. Padło na Ciebie, ottak ;))) 3 0 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 18:57 Aradash jak zwykle ma rację. Lęk przed nieuzasadnionym postrzeleniem... Jednoczesny brak lęku przed milion razy bardziej prawdopodobną kosą pod żebra... To jest irracjonalne myślenie zlasowanego przez medialną papkę umysłu... A podawanie argumentu, który przytoczyłem wyłącznie w ramach wyolbrzymienia braku jakiejkolwiek logiki rozmówcy jest zwyczajnie głupotą. 3 6 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 19:08 Ja wiem, że jest tylko jedna, twoja prawda. Jednak tak już jest- jedni boją się pająków, inni broni i strzelania. I wybacz, nie chcę być wulgarna, ale g*wno ci do tego! 3 1 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 19:09 A Tobie g*wno do tego czy ktoś ma broń :DDDDD To jego prawo! Idź ujadać gdzieś indziej. 3 6 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 19:39 Masz racje, kompletnie mnie to nie interesuje. W przeciwieństwie do ciebie- moje przekonania strasznie cię obeszły. A wypowiedać swoją opinię będę wszędzie gdzie tylko moja dusza zapragnie czy ci sie to podoba czy też nie! I póki co bez odbioru- bo zaczął mi psuć naprawdę dobry wieczór:)) 3 0 ~Mikronezja (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 19:44 >Ja wiem, że jest tylko jedna, twoja prawda. Ottak, nie Ty jedna to przerabiałaś. Przyzwyczaisz się w końcu ;P 4 0 ~Dczn (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 16:16 * psychopaci nie 0 0 ~Szaki (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 19:42 "Ja jednak czuje się spokojniej ze świadomością, że co druga osoba idąca ulicą nie może mi przestrzelić głowy." Ale wiesz, że obecnie można zrobić pozwolenie sportowe i to bez zgody policji? Konkretnie policja nie ma prawa odmówić wydania pozwolenia sportowego i kolekcjonerskiego. Idąc krok dalej - broń sportowa to w praktyce każda cywilna broń palna w kalibrze do 12mm, czyli wszystkie dostępne na rynku pistolety jak Glock17, HK USP, a także broń długa jak karabinki AK (czyli kałasznikowy) czy broń wyborowa. Idąc następny krok dalej - od października 2014r można nosić broń sportową, nabitą, w miejscach publicznych o ile będzie w kaburze i niewidoczna pod ubraniem. Także nie wiesz ile uzbrojonych w pistolety osób możesz codziennie mijać na ulicy :) Pozdrawia uzbrojony obywatel Trójmiasta :) 6 1 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 19:46 Mój świat legł w gruzach. Teraz za radą wszech... pana a- zaknebluję się w domu.. Pozdrawiam! :) 4 0 ~jaq (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:14 Nareszcie skonczyliscie. Zastanawiam się o co chodziło twórcy tematu. No napewno nie o dyskusję. 2 0 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:32 "Nareszcie skonczyliscie" A to tu nie chodzi o to by rozmawiać? :× 2 0 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:35 Żeby rozmawiać trzeba mieć chociaż JEDEN argument. Subiektywna opinia nie jest argumentem. 1 5 ~jaq (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:36 "Nie mylmy szamba z perfumeria" J. Kaczyński. 3 0 ~Vil-lette (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:37 To chyba Rydzyk powiedział :) 1 0 ~jaq (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:40 A co za różnica? 3 0 ~Mikronezja (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:43 jaq, dzięki, nieczęsto śmieję się do laptopa ;) 1 0 ~jaq (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:43 Tak. Rydzyk to popełnił. 1 0 ~Vil-lette (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:46 No ja rozumiem, że to ta sama klika, ale podając źródło cytatu trzymajmy się faktów :) 2 1 ~łowca absurdów (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 14:24 Ooo, pies Pawłowa zaszczekał. Wcisnąć odpowiedni klawisz... wyskakuje "Kaczor", wciśniesz drugi obok... wyskakuje "Rydzyk". Tak się objawia mentalność zakompleksionych cwaniaków/frajerów, o których pisze Wildstein. 0 0 ~sa∂yl (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 21:57 By uniknąć błędnych skojarzeń, mój "zniknięty" poprzedni wpis rozdzielę na dwa ;) 1. Nasi południowi sąsiedzi wykazują się nieco większym rozsądkiem od naszych pożal-się-Boże "przywódców" ślepo wsłuchanych w dyrektywy eurolewactwa. I specjalnie dla "ottak", żeby nie bała się po bułki i mleko wyjść z domu: Poczytaj, ile przestępstw (nie tylko w Polsce, ale generalnie na świecie) popełnianych jest z użyciem broni zarejestrowanej i posiadanej legalnie. To jakiś ułamek promila jest. Przestępcy nie muszą się przejmować ograniczaniem dostępu do broni. Oni zdobędą ją zawsze. Natomiast praworządni obywatele są wskutek fanaberii eurolewactwa, coraz bardziej wobec nich bezbronni. 6 4 konto usunięte (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 22:05 Większość ludzi u nas nie nosi broni więc po co komu broń w domu? Myślisz że pozwolenie na posiadanie = pozwoleniem na używanie = mylisz się Istnieją bardziej skuteczne sposoby obony i nie jest to legalna broń palna którą trzeba przechowywać w sejfie. 4 1 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 22:07 Mylisz się. Możesz bronić siebie (lub kogoś) przede wszystkim SKUTECZNIE. Przekroczeniem obrony jest np. strzelenie komuś w plecy, jak on ucieka po tym "jak się obroniłaś". Jak strzelisz mu w ryj jak Cię atakuje - wszystko OK. Wyegzekwuj ode mnie przechowywanie broni w sejfie :D Powodzenia :D 1 6 ~sa∂yl (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 22:11 > Myślisz że pozwolenie na posiadanie = pozwoleniem na używanie = mylisz się Nie. Ale mając broń narażam się na zarzut przekroczenia obrony koniecznej. Nie mając broni narażam się (lub bliskich) na śmierć. Rachunek jest prosty. 1 2 ~ottak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 22:14 Nie taka znowu bojaźliwa jestem. Zgadzam się i to rozumiem. Są argumenty na nie ale są też te na tak- odbiór zależy od przekazu. Niepotrzebnie wdałam się w duskusję, uczę się.. 2 0 ~łowca absurdów (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 14:19 Głuptaki, pisząć o zagrożeniach związanych z dostępem do broni, pomijają fakty. Przemawia przez nich wyłącznie ideologia, fałszywa. Nie zauważyli oni, iż wzrosła w Polsce znacznie, choć nieznacznie w porównaniu z innymi krajami, ilość posiadanej broni. Skoro wzrosła ilość broni, to zgodnie z teoriami głuptaków powinna wzrosnąć ilość przestępstw z jej wykorzystaniem. Tymczasem nie wzrosła i to dowiodzi, że głuptak jest głuptakiem. 2 0 ~sa∂yl (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 22:00 2. Drugi wpis dotyczył sytuacji, kiedy ofiara ma zdolność obrony: I tak właśnie powinno być. Jeśli ktoś kogoś napada z bronią w ręku, musi się liczyć z tym, ze zostanie na miejscu zastrzelony. Swoją drogą... napadać na sklep z bronią...TO już naprawdę selekcja naturalna była :D 3 2 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 22:06 No i proste. Ile osób zabiłby brevik gdyby ktoś tam miał broń? ;) 4 5 konto usunięte (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 22:18 Aradaszh - dzieciaku nasz forumowy.... Porównywanie suchych faktów bez kontekstu jest jak statystka _ o kant dee rozbić.... Gdyby świnie miały skrzydła to byśmy w kaskach po ulicy chodzili 3 4 (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 22:29 Tylko, że świnie nie mogą mieć skrzydeł ;) A co się dzieje z bandytami z bronią jak ofiara też ma broń widzisz np. na filmiku Sadyla Jeśli nawet tak prosty przekaz nie dociera, to nie mam tu z kim dyskutować :D 4 7 ~lewak (5 lat temu) 10 stycznia 2017 o 23:24 Aradasch i tutaj nie trzeba tobie łapek dawać jak żeś głupi każdy widzi. 4 3 ~olo (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 08:29 Posiadacz broni tylko pozornie czuje się bezpiecznie. W trakcie napaści liczy się umiejętność dobywania broni a nie samo strzelenie, które może okazać się postrzałem samego siebie. 3 1 ~lukrecja (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 10:30 olo piąteczka... Liczy się speed... speed of thought, przełożony na mechanizm ciała. Ps Odsyłam do definicji ;) Jesteśmy uzbrojeni po zęby 1 0 ~sgt (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 10:49 Dlatego trzeba trenować. Treningi szybkiego dobycia i oddania strzału nie są zabronione, a wręcz wskazane. 1 0 ~jaq (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 11:39 sgt. Wiele wysiłku włożyłem by nie oddawać strzału zbyt szybko...... 2 0 (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 11:03 Ktoś zadał pytanie "A co ciebie chlopie to obchodzi? Czy publiczne forum to miejsce na deklarację chęci nabycia broni. Prowokacja albo glupota." Zrobiłem jakiś czas temu pozwolenie na broń i jestem po prostu ciekaw ile osób byłoby takim hobby zainteresowanych. Jest dużo mitów na temat dostępności broni palnej, a dyskusja nikomu by na złe nie wyszła. 2 1 ~jaq (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 11:45 Deklarowanie publiczne, bo takim jest forum internetowe, chęci posiadania broni może być opatrznie interpretowane przez różne służby. Sam fakt przeglądania stron internetowych świadczący o tym że ktoś interesuje się bronią sprawia, że u kogoś na ekranie systemu Echelon zapala się kontrolka : check. 2 1 ~sa∂yl (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 11:55 @jaq: Za dużo filmów sensacyjnych oglądasz. 1 5 ~jaq (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 12:02 Sadylu. a czy uwierzysz że hala widowiskowa w naszym mieście posiada taki system monitoringu głosu , który nawet podczas koncertu i związanego z tym hałasem, jest w stanie wyłowić z sali nasze rozmowy, a wraz z nimi kluczowe dla alertu wybrane słowa ? Tak jest od paru lat np. na ulicach Londynu. 3 0 ~lukrecja (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 12:29 Uwierzy, uwierzy... Dziecko wie, że dotyczy to również każdej rozmowy telefonicznej... Ps Odwilż idzie, wkrótce Wiosna, róbmy swoje 1 0 ~sa∂yl (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 12:33 Uwierzę, jak zobaczę. 1 4 (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 12:32 A co jest w tym złego? Zrobiłem pozwolenie, kupiłem broń, chcę innym pomóc w zdobyciu uprawnień. Skoro wszystko jest legalne i zgodnie z prawem to w czym widzisz problem? 2 3 ~niewolnik państwa polskiego (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 14:31 Ja bym chętnie chciał mieć możliwość posiadania broni ale przy obecnych przepisach broń jedynie służyłaby mi jako ozdoba na ścianie lub narzędzie do trenowania. Na strzelnicy chyba tylko się płaci za naboje, więc tym bardziej nie ma sensu starać się o broń przy dzisiejszym sys. prawnym. Nawet złodzieja patelnią nie mogę uderzyć gdy wejdzie mi do domu. 1 1 (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 14:52 "Nawet złodzieja patelnią nie mogę uderzyć gdy wejdzie mi do domu." Mylisz się. KAŻDEMU, kto zamierza Cię zaatakować nawet gołymi rękami, jak tylko ktoś wyraża taki ZAMIAR - nawet nie musi być w zasięgu ramienia - zgodnie z polskim prawem możesz strzelić prosto w łeb i zabić bez ponoszenia żadnych konsekwencji. Dobrze tylko by było mieć w takim wypadku świadka, że gość faktycznie REALNIE Ci zagrażał. I pamiętaj - lepiej strzelać prosto w ryj - martwi bezczelnie nie kłamią na sali sądowej, a ewidentnie widać że wylot kuli jest z tyłu czaszki. 1 7 ~anonim (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 23:18 "KAŻDEMU, kto zamierza Cię zaatakować nawet gołymi rękami, jak tylko ktoś wyraża taki ZAMIAR - nawet nie musi być w zasięgu ramienia - zgodnie z polskim prawem możesz strzelić prosto w łeb i zabić bez ponoszenia żadnych konsekwencji. " Skoro już piszesz takie nonsensy to przytocz przepisy polskiego prawa, które pozwalają zastrzelić z zimną krwią kogoś kto " zamierza Cię zaatakować nawet gołymi rękami, jak tylko ktoś wyraża taki ZAMIAR - nawet nie musi być w zasięgu ramienia" 3 0 (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 23:30 "przytocz przepisy polskiego prawa, które pozwalają zastrzelić z zimną krwią kogoś kto " zamierza Cię zaatakować nawet gołymi rękami" Nie ma najmniejszego problemu - nigdy nie piszę czegoś, czego nie jestem w stanie udowodnić. Dosłownie odnosi się do tego w co nie wierzysz punkt drugi. Punkt trzeci natomiast UNIEWINNIA KAŻDEGO kto bronił się bojąc się o własne zdrowie i był zdenerwowany. Artykuł 25 kodeksu karnego: § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny ZAMACH na JAKIEKOLWIEK dobro chronione prawem. § 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd MOŻE zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. § 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu. Wystarczy, że jakiś pajac idzie w Twoim kierunku i mówi, że Cię uderzy - możesz strzelić mu legalnie prosto w pysk cały magazynek. Cały mag. lepiej -> nie będziesz musiał udowadniać, że się bałeś i byłeś wzburzony :) 1 4 ~Cross (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 09:52 Znam ten artykuł. Ważna w tym przypadku jest kwestia jego interpretacji. Szczerze wątpię w to że gdybyś zachował się tek jak opisałeś "Wystarczy, że jakiś pajac idzie w Twoim kierunku i mówi, że Cię uderzy - możesz strzelić mu legalnie prosto w pysk cały magazynek. Cały mag. lepiej -> nie będziesz musiał udowadniać, że się bałeś i byłeś wzburzony :)" uszłoby Ci to bezkarnie. Zostałbyś co najmniej skazany za przekroczenie granic obrony koniecznej. Jako że rozsądny z Ciebie facet sam o tym dobrze wiesz a pisząc te bzdury tylko bijesz pianę. 2 0 ~sa∂yl (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 10:14 @Cross: Wszystko rozbija się o uznaniowość sądu. Jeśli ledwie trzymający się na nogach menel idzie ku Tobie z pustą flaszką w ręku bełkocząc "zaj..bię cię" (czyli spełnia "kryterium Aradasha" raczej żaden sąd nie przyklepie jego odstrzału. Co innego, kiedy biegnie ku Tobie gościu z zakrwawioną siekierą i obłędem w oczach ;) Nawet jeśli nie grozi werbalnie. Wówczas rzeczywiście bezpieczniej go odstrzelić w łeb + kilka strzałów w powietrze (ale to już potem) a zeznać, że mimo strzałów ostrzegawczych facet szarżował. Celowało się w nogi, ale wiadomo, kto kule nosi ;D 2 4 ~sa∂yl (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 10:25 A tak btw anegdotka z wojska: Na szkoleniu ze służby wartowniczej trepy pozaregulaminowo dawały "dobrą radę": W razie dostrzeżenia intruza można było wybrać jeden z dwóch wariantów postępowania: 1. Zatrzymać intruza regulaminowo (komendy, strzały ostrzegawcze itd..) Ale jeśli nie posłuchał, kolejnym etapem był strzał do niego. I dobra rada brzmiała: "jak już strzelasz, to zabij. Nie zezna, że nie podjąłeś wcześniej wszystkich przewidzianych regulaminem działań". 2. Odwrócić się na pięcie i udać, że nic się nie widzi. W związku z tym, kiedy "młodzi" mieli swoje pierwsze warty, nikt w nocy na lewiznę przez płot nie chodził. Nikt nie chciał sprawdzać, jak taki wypłosz się zachowa i który wariant wybierze :D 2 4 ~Cross (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 12:01 Z tym się zgodzę. Natomiast Aradash napisał: "KAŻDEMU, kto zamierza Cię zaatakować nawet gołymi rękami, jak tylko ktoś wyraża taki ZAMIAR - nawet nie musi być w zasięgu ramienia - zgodnie z polskim prawem możesz strzelić prosto w łeb i zabić bez ponoszenia żadnych konsekwencji." Przecież to śmieszne. Istnieje coś takiego jak współmierność środków ataku ze środkami obrony. Opisana sytuacje to od razu widoczne przekroczenie obrony koniecznej. A uznaniowość sądu może mieć wpływ na to że zarzuty będą poważniejsze. Co bym tu nie napisał Aradash tradycyjnie będzie się upierał że ma rację. 0 0 ~Def (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 14:55 > Istnieje coś takiego jak współmierność środków ataku ze środkami obrony. Nie istnieje coś takiego jak współmierność środków ataku i środków obrony. Jeżeli ktoś cię atakuje pięściami to nie oznacza, że nie możesz użyć noża. Nie oznacza też, że jak ktoś wyskakuje z baseballem to nie możesz użyć broni palnej. Istnieje coś takiego jak przekroczenie granic obrony koniecznej i nie dotyczy to środków obrony, a takich zdarzeń jak np. wbicie noża w plecy napastnika, który przestał atakować (np. wyrwał torebkę i zaczął uciekać). W tym momencie granice przekroczysz. 2 0 ~sa∂yl (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 15:55 > Nie istnieje coś takiego jak współmierność środków ataku i środków obrony. Istnieje. Jeśli babcia w autobusie zacznie Cię naparzać parasolką, nie możesz wyciągnąć noża, bo akurat nie masz parasolki pod ręką. Mimo, że wytrenowana osoba nie tylko parasolką ale i ołówkiem jest w stanie zabić. Wszystko rozbija się o uznaniowość sądu. Jeśli ten stwierdzi, że mogłeś czuć się zagrożony na życiu lub zdrowiu, niewspółmierność użytych środków znaczenia mieć nie będzie. 1 3 (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 16:21 @Cross masz rację, źle napisałem. Uznałem, że każdy - a jak widać tylko Sadyl - domyśli się, że chodzi o sytuacje REALNEGO zagrożenia dobra chronionego prawnie - tak jak stoi w kodeksie - a nie babci z parasolką czy menela. Przekroczenie granic obrony koniecznej jest wtedy, jak strzelisz mu cały mag. w ryj jak będzie 10-15m od Ciebie :D Jest też wtedy, jeśli wyjmiesz pistolet, typ zacznie uciekać, a Ty strzelisz mu w tył łba. Jest też wtedy, jeśli typ sprzeda Ci strzał w łeb, wyjmiesz pistolet, a on zacznie uciekać i wtedy go zastrzelisz. Wszystko zależy od czasu (czyli okoliczności) w jakich się broniłeś. Jeśli wyjmiesz broń a gość nie przestanie Cię naparzać, albo się zbliżać... ...będzie ~2 metry od Ciebie to strzelasz w mordę - legalnie - kropka. Czyli: Jeśli zaprzestanie próby "zamachu" to już strzelać nie możesz. Jeśli nie przestanie - walisz w łeb... Nie ma natomiast znaczenia, czy gość jest nago, a Ty masz bazookę czy akurat kałacha pod ręką... Nie ma czegoś takiego jak 'współmierność środków' lol... Zgodnie z przepisami MASZ PRAWO bronić KAŻDE dobro chronione prawem (np. swój dom) - bronić SKUTECZNIE! Fakt, jak masz na ulicy załadowanego gotowego do strzału kałacha, to dostaniesz karę przewidzianą w kodeksie za to WYKROCZENIE ;) Za noszenie załadowanej broni - to wszystko... Nie, za odstrzelenie komuś całej głowy. Jak np. policja chce wejść Ci do chaty bez nakazu i próbują wyważyć drzwi - strzelasz z shotguna w ryj - bo inaczej w sądzie powiedzą, że "gonili dilera który wbiegł do Ciebie do domu" ;DDD Filmów nie oglądasz? Martwi nie kłamią.... 1 3 ~Cross (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 22:57 "Filmów nie oglądasz?" Nie. Szkoda mi na to czasu. Biorąc pod uwagę to co piszesz o strzelaniu przez zamknięte drzwi, Ty oglądasz chyba w nadmiarze. "@Cross masz rację, źle napisałem. Uznałem, że każdy - a jak widać tylko Sadyl - domyśli się, że chodzi o sytuacje REALNEGO zagrożenia dobra chronionego prawnie..." Przekaz tego co napisałeś był tak jasny, jednoznaczny i stanowczy że nie było w nim miejsca na interpretację. Szkoda tylko że nie był prawdziwy. 0 0 (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 23:10 Jest prawdziwy... Ale w praktyce babcia nikogo raczej nie przeraża i nie czujesz się przez nią zagrożony. Jeśli się boisz że Twojemu zdrowiu zagraża babcia z parasolką, menel czy dziecko - to sobie strzelaj... Do menela akurat bym strzelał bez wahania... w d*pie mam że gość ledwo stoi... nie wiem co ma w ręku... a może udaje? To TWOJA ocena i decyzja o tym czy czujesz się zagrożony czy nie - sąd nie ma nic do tego. Oczywiście te przypadki są absurdalne - a tego się uczepiłeś. Tak to jest, jak się nie ma nic ważnego/interesującego do powiedzenia. Czepia się słówek i nierealnych skrajności... Brawo. 0 3 ~Def (5 lat temu) 12 stycznia 2017 o 15:00 "przy obecnych przepisach broń jedynie służyłaby mi jako ozdoba na ścianie " - nie masz racji. Pierwszą rzeczą jaką trzeba sobie uświadomić to fakt, że nie ma tylko jednego pozwolenia na broń. Jest kilka kategorii różniących się w pewnym stopniu. Aktualnie możesz zdobyć pozwolenie do celów obrony osobistej, sportowe, kolekcjonerskie, myśliwskie, szkoleniowe, pamiątkowe. Najłatwiej jest zdobyć pozwolenie sportowe i kolekcjonerskie, bo najzwyczajniej gdańska policja nie ma prawa ci odmówić jego wydania jeżeli jesteś niekarany, zdrowy psychicznie i jeżeli spełniasz kilka wymagań wynikających z ustawy. Bronić się możesz nie tylko pozwoleniem do obrony osobistej. Warto zaznaczyć, że od października 2014 wolno nosić w miejscach publicznych nabitą broń sportową, a bronić się na podstawie ustawy o obronie koniecznej. W polskich warunkach jako broń sportową można zarejestrować w praktyce dowolną broń palną w kalibrze do 12mm, czyli np. pistolet glock czy kałasznikowa. Amunicję kupujesz do oporu w jednym z kilku trójmiejskich sklepów z bronią i trzymasz u siebie w domu. Także nie jest tak źle. Jeżeli interesuje cię temat to rób pozwolenie sportowe lub kolekcjonerskie i do zobaczenia na strzelnicy :) 2 0 ~niewolnik państwa polskiego (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 14:33 "nabitą broń" tzn. z zapełnionym magazynkiem czy z zapełnionym magazynkiem i nabojem w komorze? "a bronić się na podstawie ustawy o obronie koniecznej" jak są rożne kategorie pozwolenia "do obrony osobistej" i "do celów sportowych" to raczej mając pozwolenie na broń sportową nie mogę używać jej do obrony osobistej, jestem wręcz przekonany, że jakbym podziurawił "zamachowca" to sąd skazałby mnie, za bezprawne użycie broni Prawo prawem a potem takie kruczki i interpretacje urzędasów są jakie są 1 0 ~Def (5 lat temu) 13 stycznia 2017 o 14:48 Pełnym magazynkiem, magazynkiem wpiętym do broni, z wprowadzonym nabojem do komory. >sąd skazałby mnie, za bezprawne użycie broni No właśnie nie. Swego czasu doszukałem się orzeczenia z obrony myśliwską śrutówką, jeden zabity napastnik, kilku ranionych, ostatecznie sąd nie dopatrzył się przekroczenia obrony koniecznej. Cel posiadania broni nie ma nic wspólnego z możliwością wykorzystania jej w obronie! To jest fakt, który trzeba ludziom uświadamiać. Więc skoro policja robi problemy z bronią do obrony osobistej to osobiście nie widzę nic niepoprawnego w wykorzystywaniu do obrony osobistej broni sportowej. 3 0 ~anonim (5 lat temu) 7 lutego 2017 o 14:52 Może będą osoby zainteresowane zrobieniem pozwolenia - stowarzyszenie "Klub Strzelających Inaczej" zrobiło właśnie konkurs, w którym można wygrać prawdziwą broń palną (karabinek i pistolet). Wciągnięcie 10 znajomych zwalnia ze składek członkowskich na rok, a do tego co miesiąc najlepsza kobitka w klubowych zawodach wygrywa bon do salonu urody :) Do tego mają zniżki: - zniżka na zakupy w PROGRES - zniżka na zakupy w DH Arel - znizka 10% na zakupy w Kolba - zniżka na kabury w Piekarnia Kydex - zniżka 10% na zakupy w GunZone - wejście na strzelnicę DSTeam Strzelnica za 30 zł dla osób z własną bronią - wejście na strzelnicę Strzelnica FHU Czapla za 25 zł dla osób z własną bronią - zniżka na barze w Café Pub Bruderschaft (różne wartości zniżki w zależności od zamówienia) - zniżka 10% w pizzerii Brooklyn Pizza - zniżka 10% na szkolenia w Designed To Fight - zniżka 5% na wizyty w Salon Kosmetyczno Fryzjerski Le Sourire Gdynia-Obłuże ul. Bosmańska 118 - zniżka 10% na kursy na /skopiowane z ich facebooka w Trójmieście zaczyna się strzelanie rozkręcać. I bardzo dobrze :D 1 0 ~anonim (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 11:50 Zamiast tłuc w klawiaturę i wypisywać kilometry dywagacji, czy nie lepiej byłoby przeczytać kompetentny artykuł Łukasza Warzechy " Polska rozbrojona" w 6 numerze "Do Rzeczy"? Po co to dublowanie rozważań, które ktoś już przeprowadził ? Strata czasu. 0 0 ~anonim (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 14:00 Nie wszyscy czytają Do Rzeczy. Jest pewna niemała grupa ludzi, którzy chcieliby posiadać w domach broń palną, a nie do końca orientują jak to zrobić. Wciąż pokutuje wiele legend, że jest trudno, że się nie da, że trzeba mieć wujka ministra... bzdura. Procedura zajmuje 5-6 miesięcy czasu, 1500zł rozłożone na ten okres czasu i gwarancja dostania pozwolenia na broń, o ile jest się pełnoletnim, niekaranym i zdrowym psychicznie. Ale trzeba o tym wspominać jak najczęściej, trzeba wyciągać znajomych na strzelnicę, dawać broń do ręki, stworzyć im możliwość poznania wcześniej nieznanego. 1 0 ~właściciel AKMŁ (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 12:37 Czytam co niektóre komentarze i chyba czuję, że dostaję raka :( 1 0 ~Misiek (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 14:11 Mam małe pytanie odnośnie tematu :) Mianowicie chodzi mi o "zdrowie psychiczne". Kiedyś leczyłem u psychiatry depresję związaną głównie z pracą, aktualnie nie mam żadnych problemów i cieszę się zdrowiem fizycznym i psychicznym. Czy fakt leczenia depresji jakoś negatywnie wpłynąłby, jeżeli chciałbym starać się o pozwolenie? Z góry dziękuję za odpowiedź :) 0 0 ~jaq (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 14:15 Człowieku, nie przyznawaj się do takich rzeczy w internecie ! Ale już za późno, poszło. 0 0 ~Misiek (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 14:31 Niby dlaczego nie? 0 0 (5 lat temu) 9 lutego 2017 o 15:54 Nie, depresja na 100% nie ma znaczenia. Chodzi o zaburzenia typu socjopatia - a takich osób jest może więc praktycznie każdy może mieć broń. 1 2 (5 lat temu) 14 lutego 2017 o 13:50 Proszę bardzo. Facet śmiertelnie postrzelił się na strzelnicy (w głowę :D). Na trójmieście od razu artykuł! Dziesiątki tysięcy ludzi chodzi na strzelnicę, a taki artykuł widzę pierwszy raz odkąd pamiętam... 15 lat? TAK bardzo niebezpieczna jest broń. 5 1 ~anonim (5 lat temu) 14 lutego 2017 o 15:11 Nie poradzisz - chciałem kiedyś napisać dla Trójmiasta artykuł o strzelectwie. Zero odpowiedzi. Informuję o lokalnych inicjatywach związanych z bronią palną - zero reakcji. Zdarzył się samobójca - jest notka w kilka godzin! 4 0 ~anonim (5 lat temu) 15 lutego 2017 o 08:26 Tak to już jest, że media żerują na "sensacjach" i tragediach. To tacy padlinożercy jak hieny, czy sępy. 0 0 ~łowca absurdów (5 lat temu) 15 lutego 2017 o 11:16 Ciepło, ciepło, anonimie. Poczytaj notkę o medialnym wampiryzmie. To jest kwestia ustrojowa, konstytucyjna. 0 1 ~łowca aborygenów (5 lat temu) 15 lutego 2017 o 11:37 Ty PiSowy lemingu siedź cicho ze swoimi teoriami spiskowymi. Prawda jest taka, że media trąbią o tym, co się najlepiej "sprzedaje". O tym, co przyciągnie ludzi przed ekran tv/komputera. To kwestia emocji. Jakie emocje wzbudza news "Dziś na strzelnicy X pojawiło się 100 gości"? Nie wywołuje żadnych. Tragedie wywołują różne emocje, a te przyciągają przed tv, czy PC i dochód z reklam jest większy. 0 1 ~Darek (5 lat temu) 20 lutego 2017 o 09:04 Bo od lat, ani za poprzedniej ekipy ani teraz nie bada się źródła takich przypadków, ludzkich tragedii, dramatów, problemów, nawet gdy się nawarstwią. Nie mają na to pomysłu, gdy się to zbierze i efekt eksplozji emocji jest, wtedy tylko sensacja i "łowcy zwłok" się znajdą... 2 0 (5 lat temu) 3 marca 2017 o 16:54 Przypadkiem natrafiłem na ciekawy artykuł i zrobiłem taki malutki research. Potwierdza to wszystko co pisałem wyżej. Odnośnie obrony koniecznej: 1. Wyrok SN z r., IV KRN 153/73, OSNKW Nr 1/1994, poz. 5. 2. Wyrok SN z r., IV KR 337/71, OSNKW Nr 5/1972, poz. 83. 3. Wyrok SA w Krakowie z r., II Aka 34/96, Nr 1/1997, 4. Wyrok SN z dnia 9 kwietnia 2002 r., V KKN 266/00 5. Wyrok SN z r., II KR 266/79, OSNKW Nr 6/1979,poz. 66. 6. Wyrok SN z r., V KKN 507/99, 7. Wyrok SN z V KK 238/05, 8. Wyrok SN z r., VI KRN 34/74, OSNKW Nr 11/1974, poz. 198. 9. Wyrok SN z r., V KRN 168/80, OSNPG Nr 6/1981,poz. 60. 10. Wyrok SN z r., III KR 21/76, OSNKW Nr 7-8/1976, poz. 89. 11. Wyrok SN z r., II KR 109/72, OSNKW Nr 2-3/1973, poz. 29. 12. Wyrok SA w Białymstoku z r., II Akr 190/94, OSA Nr 6/1995, poz. 30. 13. Wyrok SN z r., II KR 289/84, OSNKW Nr 7-8/1985, poz. 58. 14. Wyrok SN z r., II KR 257/79, OSNPG Nr 2/1980, poz. 12 2 1 ~sa∂yl (5 lat temu) 6 marca 2017 o 19:17 1 1
Ile kosztuje pozwolenie na broń? Koszt pozwolenia na broń w 2019 roku kosztuje około 2000/2500 zł. Pozwolenie na broń do celów sportowych kosztuje 2000 zł. Warto również równolegle wystąpić o pozwolenie na broń palną sportową do celów kolekcjonerskich. Pozwolenie takie to dodatkowy koszt 450 zł. Cała procedura kosztuje mniej niż w przypadku dwóch osobnych postępowań. Jaki jest koszt samego pozwolenia na broń? Wniosek, który składamy w Wydziale Postępowań Administracyjnych Policji wnosimy wraz z opłatą 242 zł. Niestety pamiętajmy, to nie jest jedyny koszt jaki musimy ponieść i będzie on uzależniony od wielu czynników. Dlatego opisuję wszystkie warianty kosztów, jakie musi ponieść osoba nie mająca do tej pory styczności z bronią. Dzięki temu dowiemy się: Ile kosztuje pozwolenie na broń? RODZAJE POZWOLEŃ NA BROŃ Zgodnie z obecną Ustawą o Broni i Amunicji, pozwolenia na broń wydawane są w określonym celu. Przed złożeniem wniosku musimy podjąć decyzję, w jakim celu chcemy posiadać broń. Ta decyzja określi drogę niezbędną do przejścia, by uzyskać pozwolenie. Będziemy również wiedzieć ile kosztuje pozwolenie na broń? CEL POSIADANIA BRONI A – ochrona osobista B – ochrona osób i mienia C – łowiecki D – sportowy R – rekonstrukcje historyczne E – kolekcjonerski G – pamiątkowy H – szkoleniowy I – inny Wybór rodzaju pozwolenia na broń. Najsensowniejszym rodzajem pozwolenia na broń dla osoby, która do tej pory nie miała styczności z bronią a chce posiadać broń, nauczyć się ją obsługiwać i strzelać z niej, jest pozwolenie na broń do celów sportowych. Najważniejsze jest to, aby oprócz spełnienia szeregu warunków prawnych wymaganych do uzyskania takiego pozwolenia nauczyć się strzelać. Najlepszym miejscem do zdobycia tej umiejętności są kluby strzeleckie, gdzie pod okiem doświadczonych instruktorów będziemy mogli rozpocząć naukę. Członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim jest ważną przyczyną do uzyskania pozwolenia na broń do celów sportowych. Składając wniosek o wydanie pozwolenia na broń do celów sportowych w Wydziale Postępowań Administracyjnych Policji będziemy musieli do wniosku załączyć: zaświadczenie o członkostwie w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim, poświadczoną notarialnie kopie orzeczenia nadania Patentu Strzeleckiego przez PZSS, poświadczoną notarialnie kopię orzeczenia nadania Licencji przez PZSS, Wybór klubu strzeleckiego w Krakowie. W Krakowie działa 12 klubów strzeleckich. Ich listę możemy sprawdzić na stronie Małopolskiego Związku Strzelectwa Sportowego. Dla osób ubiegających się o Licencję PZSS w dyscyplinie Pistolet, Karabin, Strzelba istotne będzie aby klub posiadał licencje klubową PZSS na wszystkie trzy dyscypliny. W Krakowie taką licencję obecnie posiadają trzy kluby. Moim klubem strzeleckim jest KKS ARSENAŁ, zlokalizowany na największej krakowskiej strzelnicy Pasternik . Składka członkowska w roku 2016 wynosi 300 zł. (Klub nie pobiera opłaty wpisowej). W kwocie tej członkowie KKS Arsenał mają zagwarantowany nieograniczony dostęp do wszystkich osi strzelnicy. W przypadku korzystania z broni klubowej w trakcie treningów, nie ponoszą kosztu instruktora oraz wynajęcia stanowiska na osi strzeleckiej. Jedynym kosztem jest amunicja. Nauka strzelania w klubie strzeleckim. Przed przystąpieniem do egzaminu na patent strzelecki warto nauczyć się strzelać. KKS Arsenał nie organizuje kursu przygotowawczego do takiego egzaminu grupowo. Wszyscy przystępujący do egzaminu na patent strzelecki szkolą się na indywidualnych zajęciach. Dzięki temu instruktor jest w stanie dopasować szkolenie do indywidualnych predyspozycji czy też dotychczasowych umiejętności. Przed zapisaniem się do klubu miałem okazję wielokrotnie strzelać z broni palnej. Strzelałem wcześniej, również z broni pneumatycznej. Mimo wszystko postanowiłem przejść przeszkolenie w klubie. Przeszkolenie w moim przypadku obejmowało sześć wizyt na osi strzeleckiej. Takie jednorazowe zajęcia trwają około 1,5 godziny. W trakcie poszczególnych spotkań poznałem broń i strzelałem z: broni krótkiej bocznego zapłonu – 50 szt amunicji, czas zajęć 1,5 godziny, broni długiej bocznego zapłonu – 50 szt amunicji, czas zajęć 1,5 godziny, broni krótkiej centralnego zapłonu – 50 szt amunicji, czas zajęć 1 godzina, broni długiej centralnego zapłonu – 30 szt amunicji, czas zajęć 1 godzina, broni gładkolufowej – 25 szt amunicji, czas zajęć 1 godzina (strzelanie do rzutek, obecnie egzamin na patent ze strzelby to strzelanie do metalowych poperów), broni krótkiej i długiej bocznego zapłonu – 50 szt, czas zajęć 1 godzina, Łącznie, w trakcie sześciu spotkań, wystrzeliłem 255 sztuk amunicji (jej koszt wyniósł mnie 460 zł, koszt osi strzeleckiej, broni i instruktora w ramach składki klubowej). Zajęcia trwały łącznie około 7 godzin. Korzyści z zajęć indywidualnych nie muszę nikomu tłumaczyć. Ile kosztuje pozwolenie na broń do celów sportowych? Koszty związane ze zdobyciem patentu i licencji, w tym nauką strzelania i obsługi broni: 300 zł – koszt składki w klubie strzeleckim, 460 zł – kosztuje nauka strzelania z broni bocznego zapłonu, centralnego, broni gładkolufowej, 400 zł – wynosi koszt egzaminu na patent strzelecki, 30 zł – opłata za amunicję i strzelbę na egzaminie, 120 zł – koszt badań lekarskich (lekarz sportowy), 60 zł – wydanie licencji zawodnika PZSS, Razem: 1370 zł Koszty związane ze złożeniem wniosku w WPA. Koszty związane z samym uzyskaniem pozwolenia na broń do celów sportowych: 29 zł – potwierdzenie notarialne dokumentów (dowód osobisty, patent strzelecki, licencja zawodnika), 350 zł – badania lekarskie (lekarz orzecznik, okulista, psychiatra, psycholog), 242 zł – opłata za wniosek o wydanie pozwolenia na broń do celów sportowych, Razem: 621 zł Podsumowanie: Ile kosztuje pozwolenie na broń? Razem na koszty klubu sportowego i wniosku na pozwolenie na broń wydałem 1991 zł. Czy powinienem sumować do tego składkę klubową skoro w niej mam opłacony roczny „open karnet” na strzelnicę? Zdecydowanie tak. To są kwoty, które musimy wydać. Inną kwestią są pozostałe korzyści, jakie te wydatki nam przyniosą. To, ile wydamy jest kwestią indywidualną i zależy od wielu czynników. Ile kosztuje pozwolenie na broń? – Czy może być taniej? Oczywiście, może być taniej. Może również być drożej. Wszystko zależy od tego na jaki rodzaj pozwolenia się zdecydujemy czy też jaki klub strzelecki wybierzesz (w przypadku pozwolenia na broń do celów sportowych). W przypadku pozwolenia do celów łowieckich te koszty będą wyższe. Jeśli zdecydujemy się na pozwolenie do celów kolekcjonerskich, koszty mogą być niższe. (Jeśli oczywiście potrafimy strzelać i obsługiwać broń). Od nauki przepisów prawnych i Ustawy o Broni i Amunicji niestety nie uciekniemy. Ile kosztuje pozwolenie na broń do celów kolekcjonerskich? 1150 zł – wynosi koszt egzaminu „policyjnego” na broń do celów kolekcjonerskich, Porównując to do kosztów uzyskania patentu strzeleckiego i licencji PZSS, rzeczywiście będzie minimalnie taniej. Pod warunkiem, że potrafimy strzelać i obsługiwać broń. (Na naukę strzelania wydałem 460 zł w klubie). 1370 zł – koszt uzyskania patentu strzeleckiego i licencji PZSS, (910 zł – jeśli klub nie przygotowywałby mnie do egzaminu), Jaka broń kryje się pod pojęciem broni palnej do celów sportowych? broń bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi o kalibrze do 6 mm, broń centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi o kalibrze do 12 mm, broń gładkolufową, broń przystosowaną do strzelania wyłącznie przy pomocy prochu czarnego (dymnego). Czym różni się broń kolekcjonerska od sportowej? Fizycznej różnicy praktycznie nie ma. W przypadku broni kolekcjonerskiej mamy możliwość zakupu broni w kalibrze 12,7 mm (.50 cala – broń długa). Broń krótka czyli pistolety i rewolwery w kalibrze do 12 mm. Możemy być posiadaczem pistoletu Glock zarówno do celów sportowych jak i kolekcjonerskich. Należy jednak pamiętać o różnicach pomiędzy tymi dwoma rodzajami pozwoleń. Każde z nich ma swoje wady i zalety. Główne różnice to: Broń sportowa (np Glock 17): możemy użyczać innemu posiadaczowi pozwolenia na broń do celów sportowych, możemy nosić (przemieszczać załadowaną), w przypadku broni centralnego zapłonu graniczy kaliber to 12 mm. Broń kolekcjonerska (np Glock 17): nie możemy jej użyczyć, nie możemy jej nosić (możemy przemieszczać rozładowaną), w przypadku broni centralnego zapłonu graniczny kaliber to 12,7 mm (broń krótka w kalibrze do 12 mm). Czy ma sens posiadanie pozwolenia do celów sportowych i kolekcjonerskich. Zdecydowanie tak. Osoby posiadające patent i licencję PZSS są zwolnione z egzaminu na broń do celów kolekcjonerskich (w zakresie broni sportowej). Oznacza to, że składając wniosek o pozwolenie na broń palną do celów sportowych warto od razu wystąpić o broń sportową do celu kolekcjonerskiego (czyli broń palną kolekcjonerską w zakresie rodzaju broni: palna sportowa). Aby móc wystąpić o ten rodzaj pozwolenia należy być członkiem stowarzyszenia kolekcjonerów broni. Można samemu założyć takie stowarzyszenie, można również wstąpić do darmowego „internetowego” stowarzyszenia lub poszukać dużego prężnego stowarzyszenia. Czyli: Ile kosztuje pozwolenie na broń? Wybierając stowarzyszenie kolekcjonerskie, kierowałem się korzyściami jakie oferuje mi członkostwo oraz liczbą członków stowarzyszenia. Wybrałem Nadwiślańskie Towarzystwo Strzeleckie. Stowarzyszenie działa na terenie całej Polski i posiada swoje oddziały, w Warszawie, Krakowie, Trójmieście . W przypadku Krakowa, członkowie stowarzyszenia mogą wykupić sobie roczny otwarty karnet na strzelnicę Pasternik w cenie 200 zł, lub skorzystać z 50% zniżki na wynajęcie torów strzeleckich na Strzelnicy Kraków przy ulicy Fabrycznej 17 w Krakowie. Koszty pozwolenia na broń sportową do celów kolekcjonerskich: 242 zł – opłata za wniosek o wydanie pozwolenia na broń do celów kolekcjonerskich, 200 zł – opłata wpisowa oraz roczna opłata członkowska, Razem: 442 zł Występując o pozwolenia do celów sportowych i kolekcjonerskich, mamy możliwość zwiększyć liczbę jednostek broni, na jakie zostanie wydane nam pozwolenie. W Krakowie, w przypadku pozwolenia do celów sportowych możemy otrzymać decyzję na 3 sztuki broni (1 szt. broni palnej bocznego zapłonu, 1 szt. broni palnej centralnego zapłonu, 1 szt. broni gładkolufowej). Aby móc uzyskać pozwolenie na większą liczbę jednostek broni palnej sportowej, musimy dostarczyć tzw. dowody w sprawie, czyli np. wykaz naszych startów w zawodach strzeleckich, dzięki czemu udowodnimy potrzebę posiadania większej liczby broni. Możemy zrobić to w chwili złożenia wniosku o wydanie pozwolenia. Możemy również, gdy już zakupimy całą przyznaną nam broń, wystąpić o zmianę decyzji w celu rozszerzenia przyznanej nam liczby jednostek broni. Wniosek taki jest już bezpłatny i nie musimy ponownie przechodzić badań lekarskich. W przypadku złożenia wniosku na broń sportową do celów kolekcjonerskich, możemy otrzymać pozwolenie na 10 egzemplarzy broni kolekcjonerskiej sportowej. W przypadku tego rodzaju pozwolenia nie występuje podział na broń palną bocznego zapłonu, centralnego zapłonu czy też gładkolufową. Ile kosztuje pozwolenie na broń? W moim przypadku był to łączny koszt 2433 zł. Nie wliczam tutaj kosztów zakupu: szafy pancernej na broń, broni, amunicji, kosztu dojazdów na strzelnice i zawody, ochronników wzroku i słuchu oraz innych niezbędnych wydatków. Roczny koszt utrzymania pozwolenia na broń: Pamiętajmy o tym, że poza wydatkami na broń, amunicję i wynajęcie strzelnicy, będziemy ponosić koszt (w moim przypadku): koszt 300 zł rocznej składki w stowarzyszeniu strzeleckim zrzeszonym w PZSS (w tym roczna wejściówka na strzelnicę), roczna składka członkowska w stowarzyszeniu kolekcjonerskim to koszt 100 zł, koszt opłat startowych w zawodach 500 zł i składa się na to koszt wynajęcia broni klubowej na zawody i amunicji dla 8 startów w zawodach, wymaganych do odnowienia licencji zawodnika, opłata roczna za odnowienie licencji zawodnika kosztuje 60 zł, składka płatna do PZSS, 1370 zł – koszt związany z uzyskaniem patentu strzeleckiego oraz licencji PZSS wraz z nauką strzelania i obsługi broni, 621 zł – koszt badań lekarskich, notariusza, wniosku o pozwolenie na broń palną do celów sportowych, 442 zł – koszt pozwolenia na broń sportową do celów kolekcjonerskich, Razem: 2433 zł
Dla zainteresowanych uzyskaniem pozwolenia na broń – krótki poradnik dla początkujących Warunkami wstępnymi do ubiegania się o pozwolenie na broń są: ukończenie 21 lat (lub 18 lat – w przypadku broni do celów łowieckich lub sportowych, o ile z wnioskiem wystąpi w imieniu zainteresowanego szkoła, organizacja sportowa, PZŁ lub stowarzyszenie obronne); posiadanie stałego miejsca pobytu na terytorium RP; niekaralność za jakiekolwiek przestępstwa umyślne oraz określone w ustawie przestępstwa nieumyślne. Dalsze warunki, które należy spełnić to: uzyskanie zaświadczenia lekarskiego i orzeczenia psychologicznego potwierdzających brak przeciwwskazań do wydania pozwolenia na broń; zdanie egzaminu teoretycznego i praktycznego poświadczającego znajomość przepisów prawa oraz umiejętność posługiwania się bronią; w odniesieniu do większości typów pozwoleń egzamin ten organizuje Policja, ale w przypadku broni sportowej może to być także (i w 99% przypadków jest) Wojewódzki Okręgowy Związek Strzelectwa Sportowego, zaś w przypadku broni myśliwskiej Okręgowy Związek Łowiecki. Uzyskanie ww. dokumentów jest odpłatne. We wniosku o wydanie pozwolenia na broń należy wskazać cel (powód), do którego realizacji niezbędne jest posiadanie broni. Przykładowe (i zarazem podstawowe) cele określa bezpośrednio ustawa o broni i amunicji (w art. 10 ust. 2), jednak nie są one w niej wskazane w sposób wyczerpujący, co oznacza że możemy podać inny powód, ze względu na który ubiegamy się o pozwolenie. Samo wskazanie celu nie jest jednak wystarczające – trzeba swój wniosek odpowiednio umotywować, wyjaśniając dlaczego broń jest nam niezbędna do realizacji wskazanego celu – w tym zakresie, w przypadku celów nazwanych przez ustawę, należy wykorzystać tzw. ważne przyczyny posiadania broni określone w art. 10 ust. 3 ustawy. Miejmy świadomość, że uzasadnienie wniosku o wydanie pozwolenia powinno być obiektywnie przekonywujące, bowiem będzie je rozpatrywał organ, który – jak wskazuje doświadczenie – nie jest zainteresowany posiadaniem broni przez obywateli. We wniosku o wydanie pozwolenia powinniśmy również określić rodzaj i liczbę egzemplarzy broni, które chcielibyśmy uzyskać, ponieważ będą one wymienione w decyzji organu przyznającej pozwolenie na broń. O ile rodzaje broni, spośród których można wybierać w ramach danego celu narzuca ustawa (art. 10 ust. 4), o tyle co do liczby egzemplarzy broni brak jest takiej regulacji, zatem powinniśmy wskazać racjonalną dla naszego konkretnego przypadku liczbę sztuk broni. W praktyce dobrze jest się zorientować jakie „limity” obowiązują w danym województwie, bo tu są spore różnice w różnych częściach kraju – co do zasady, jeśli ktoś stara się o pierwsze w życiu pozwolenie na broń i chce sprawę załatwić, a nie załatwiać, powinien na wstępie ograniczyć swoje apetyty do kilku sztuk broni (a potem: patrz pkt 7). W przypadku podawania własnego celu posiadania broni brak jest regulacji ustawowej co do rodzajów broni, o które można się ubiegać – zatem powinniśmy się kierować zdrowym rozsądkiem przy ich wyborze. Wniosek o wydanie pozwolenia na broń składa się do komendanta wojewódzkiego (stołecznego) Policji właściwego ze względu na swoje miejsce stałego pobytu. Jeżeli wniosek o wydanie pozwolenia na broń zostanie rozpatrzony negatywnie, można się odwołać do Komendanta Głównego Policji, a następnie (jeśli nadal nie uzyskamy pozwolenia) złożyć skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Trzeba jednak pamiętać, że sąd nie może oceniać decyzji organu pod względem meritum rozstrzygnięcia, to jest nie będzie wnikał, dlaczego organ nie przychylił się do wniosku i rozpatrzył go odmownie. Weryfikacja sądu ograniczy się do zbadania, czy przy wydaniu decyzji organ nie naruszył prawa, czyli czy właściwie zinterpretował przepisy określające warunki wydania pozwolenia i czy nie naruszył procedury przy rozpatrywaniu naszego wniosku (np. czy wziął pod uwagę i ustosunkował się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich okoliczności, na które się powoływaliśmy lub czy w ogóle dopuścił rozpatrywanie innego niż ustawowy cel wydania pozwolenia – jeśli taki podaliśmy). Innymi słowy: sąd nie będzie ingerował w samą decyzję organu, o ile przy jej wydaniu organ dołożył staranności i rzetelnie rozpatrzył okoliczności przez nas opisane, w kontekście obowiązujących przepisów prawa. Po uzyskaniu pozwolenia na broń można ubiegać się o jego rozszerzenie – w zakresie rodzajów i liczby broni określonych w wydanym pozwoleniu. Rozszerzenie takie jest dokonywane w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego jako zmiana pierwotnej decyzji administracyjnej wydającej pozwolenie. Warunkiem rozszerzenia jest aktualność powodów, na które się powoływaliśmy przy wydaniu pozwolenia, z zastrzeżeniem takiej ich modyfikacji, która uzasadnia zmianę liczby lub rodzajów broni (przy niezmienionym celu jej posiadania). Nie będzie jednak możliwości rozszerzenia pozwolenia, jeżeli w międzyczasie nastąpi zmiana przepisów prawnych odnosząca się do zasad wydawania pozwoleń na broń. Po wydaniu pozwolenia na broń organ może je cofnąć, wówczas, gdy ustaną okoliczności faktyczne, na które powołaliśmy się ubiegając się o pozwolenie (to jest gdy zdezaktualizuje się powód, który podaliśmy we wniosku o wydanie pozwolenia). Pamiętajmy jednocześnie, że organy Policji próbują pod tę sytuację (ustania okoliczności faktycznych) podciągać również przypadki zmiany przepisów (a więc otoczenia prawnego) mające miejsce po wydaniu pozwolenia na broń. Takie działania są co do zasady nadużyciem prawa i jako takie kwalifikują się jak najbardziej do zaskarżenia decyzji o cofnięciu. [JM] Podstawa prawna: Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji ( z 2012 r. poz. 576, z Kodeks postępowania administracyjnego ( z 2016 r. poz. 23, z Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z
geminix 21:59 PRIV Nie i w żadnym innym pozwoleniu też nie. Kolega robił pozwolenie do ochrony osobistej i mimo że miał już sportowe i to od dłuższego czasu, normalnie zdawał egzamin policyjny z pistoletu centralnego zapłonu (mimo że do ochrony masz tylko od 6 mm do 12 mm więc sobie na przykład FN Five-Seven nie kupisz a na sportowe możesz bo jest DO 12 mm - nie ograniczenia OD). McMonster 22:31 PRIV I tak, i nie. ;) Niektóre WPA tę drogę uznają, tzn. można zawnioskować o zwolnienie z którejś z części egzaminu praktycznego. Ja bym się w takiej sytuacji pospierał na piśmie z WPA wykazując bezsens zdawania egzaminu w tym zakresie, w którym już broń możemy nie tylko moje, robotniczo-chłopskie rozumowanie, 9x19 też o tym pisał. geminix 06:31 PRIV @McMonsterCzyli w zasadzie dla "pełnego sportowca" jest to niewykonalne przez Policję, bo nie ma stanie etatowej broni powyżej .338 Musieliby pożyczyć z Wojska Tor-a, M107 albo z jakiegoś muzeum PTRS(PTRD). W takim razie po co w ogóle egzamin policyjny przy przejściu ze "sportowej" kolekcjonerki na "pełną"? DeK 07:55 PRIV Geminix, trafiłeś w punkt - właśnie, po co? Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi. sirtopp 08:16 PRIV Z egzaminu jest się zwolnionym na podstawie patentu i licencji (aktualnej; pomijam tu drogę łowiecką), a nie któregokolwiek z: pozwolenie, dopuszczenie, zaświadczenie, dobre słowo, szczera patent i licencję możesz próbować zwolnić się z części egzaminu dotyczącego broni mając patentu lub licencji (któregokolwiek z powyższych) nie masz szans na zwolnienie z egzaminu, ani jego części. W tej kwestii żaden inny dokument nie ma żadnej wartości. geminix 09:01 PRIV @sirtoppChodzi o to, że @Werem pytał, czy posiadanie uprawnień na broń sportową (czy to do celów kolekcjonerskich czy sportowych) zwalnia z części egzaminu POLICYJNEGO dot. tejże własnie broni, który składasz w przypadku, gdy ubiegasz się o tzw. "pełną kolekcjonerkę" . Przypomnę, że "pełne kolekcjonerskie" uprawnia do posiadania broni palnej centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi powyżej 12 mm i to jest w zasadzie jedyna różnica, bo chociaż - teoretycznie - uprawnia również do posiadania broni samoczynnej to z reguły i w zasadzie - w tej chwili - w 99,99% jest ona wyłączana z decyzji (explicite - jest tam sformułowanie - "z wyłączeniem broni szczególnie niebezpiecznej" co jak wynika z ustawy wyłącza broń samoczynną).@McMonster (na podstawie tego zresztą co pisał +9x19) słusznie zauważa, że powinno (posiadanie - zwalniać). Ja natomiast stwierdziłem (zgodnie z prawdą), ze praktyka jest inna i nie zwalnia. Poza tym, gdyby miało zwalniać - to jak wykazałem, że egzamin byłby niepotrzebny, bo Policja nie jest technicznie w stanie go przeprowadzić (nie ma na stanie broni palnej centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi powyżej 12 mm a o ile się nie mylę, to nie może przeprowadzać egzaminu z broni pożyczonej albo wynajętej). A na "kalibry" poniżej 12 mm papiery masz, w takim razie powinni Cie zwolnić z egzaminu z broni do 12 mm (bz i gł - też, to oczywiste w tym przypadku), ale powyżej 12 mm egzamin jest niewykonalny z winy egzaminującego - ergo: przejście ze sportowej kolekcjonerki na pełną powinno być (w teorii) formalnością sprowadzoną do złożenia wnisoku w trybie 155KPA. A tak niestety nie w temacie. sirtopp 10:43 PRIV @geminix:Chodzi o to, że @Werem pytał, czy posiadanie uprawnień na broń sportową (czy to do celów kolekcjonerskich czy sportowych) zwalnia z części egzaminu POLICYJNEGOJa rozumiem pytanie. Odpowiedziałem zgodnie z moją wiedzą, że żaden papier (np. pozwolenie sportowe, dopuszczenie) oprócz wymienionych w ustawie patentu i licencji NIE zwalnia. W tym konkretnym przypadku: poprzednie pozwolenie nie zwalnia z egzaminu do kolejnego pozwolenia, choć możnaby próbować uznać wynik poprzedniego egzaminu policyjnego w zakresie w jakim był przeprowadzony (np. tylko broń sportowa), o ile jego zakres się nie zmienił, ale jest to kwestią interpretacji prawa i dobrej woli natomiast występując o pierwsze pozwolenie (np. sportowa do celów kolekcjonerskich) był zwolniony z egzaminu (bo miał patent i licencję), a teraz licencji nie ma, to występując o pełne kolekcjonerskie:1) nie ma podstaw do zwolnienia z części egzaminu dot. broni sportowej na podstawie ustawy (brak licencji);2) nie ma nawet teoretycznej (i będącej kwestią interpretacji przepisów) szansy na zwolnienie z części dotyczącej poprzedniego pozwolenia poprzez uznanie poprzedniego egzaminu, bo... nie zdawał wcześniej żadnego egzaminu policyjnego. Werem 14:35 PRIV O pozwolenie będę się ubiegał najprawdopodobniej w WPA Lublin, już napisałem do nich email z pytaniem jak oni to widzą i czy przewidują takie 'zwolnienia'. W pewnej relacji z egzaminu spotkałem się z tym, że osoba pisząca była zwolniona z jakiś strzelań, niestety nie podała podstawy prawnej, na jakiej zwolnienie uzyskała. zawoor 15:12 PRIV Słyszałem o co najmniej dwóch zwolnieniach z części egzaminu w Werem napisz co i jak, jeśli Ci odpiszą. Werem 15:16 PRIV Komentarz "Tomek 2015-12-08 o 15:15" Werem 16:11 PRIV Mam odpowiedź z WPA, pytałem o broń jaka jest używana przy egzaminie i o zwolnienie z odpowiedzi na Pańskie pismo informuję, iż w przypadku ubiegania się przez osobę fizyczną o pozwolenie palną do celów kolekcjonerskich egzamin praktyczny jest przeprowadzany z następujących modeli broni palnej:- broń palna krótka- pistolet Walther P99, kaliber 9 mm Para- strzelba gładkolufowa - strzelba Mossberg, kaliber 12/70- karabin centralnego zapłonu - karabin automatyczny (strzelający ogniem pojedynczym) kbk AKMS, kaliber 7,62 mmkarabinek bocznego zapłonu - karabinek kbks wz. 48, kaliber 5,6 mm- pistolet bocznego zapłonu - pistolet sportowy MCM, kaliber 5,6 mm. W przypadku gdy posiada Pan patent stzrelecki, licencję zawodniczą PZSS wówczas jest Pan w całości zwolniony z egzaminu na pozwolenie na broń w zakresie broni palnej sportowej. Pozdrawiamkom. Paulina Tarnowska Wolfik96 12:21 PRIV Odświeżam wątek po latach. Czy ktoś robił pozwolenie na pełna kolekcje majac już sportowe i sportowe do celów kolekcjonerskich? Jak wygląda aktualna wykładnia i praktyka WPA? Czy moze z czegoś zwolnić na egzaminie i jeżeli tak to z czego jest się zwolniony? Z góry dzięki za odpowiedź PRESTON 14:20 PRIV Niestety nie ma możliwości zwolnienia poza przypadkami określonymi w art. 16 ust 2 ustawy, czyli żołnierze, policjanci itp. Cywil musi zdać egzamin przed WPA. KG92RS 14:27 PRIV Nie jest tak źle -> mając licencję, jest się zwolnionym z części praktycznej egzaminu, pokrywającej się z egzaminem na patent. Tylko trzeba pamiętać, żeby wziąć ze sobą licencję na egzamin. Znajomy, który zdawał w takiej sytuacji, strzelił z gazówki w kulochwyt i na tym zakończył część praktyczną egzaminu na "pełna kolekcję". PRESTON 14:43 PRIV No ciekawe to co piszesz. W moim wpa nie broni gazowej na egzaminie. To oznacza, że mając patent PKS nie musiałbym nic zdawać na praktycznym? Czy tylko zwolnienie z pistolet, karabin bocznego i teraz sobie pomyślałem, że mają pozwolenie sportowe i zdany egzamin przed wpa na dopuszczenie włącznie z samoczynną i pistoletem maszynowym, nie musiałbym w takim przypadku zdawać niczego na egzaminie do pełnej kolekcji. Bo wpa nie ma na egzaminach niczego więcej z czego już u nich zdawałem, albo nie byłbym zwolniony na podstawie patentu. zawoor 15:30 PRIV Czy jest ktoś podlegający pod lubelskie WPA (bądź którekolwiek), kto w miarę niedawno, do roku wstecz "dopełniał" kolekcjonerskie tym sposobem? jacwawa 15:53 PRIV Znajomy, który zdawał w takiej sytuacji, strzelił z gazówki w kulochwyt i na tym zakończył część praktyczną egzaminu na "pełna kolekcję". KG92RS ale chyba nie strzelał z amunicji gazowej do tego kulochwytu? Przepraszam, ale sobie to wyobraziłem, jak szanowna komisja pada porażona gazem chlorobenzylidenomalononitrylowym ;-) EvilProphet 19:43 PRIV Odkopię znowu ten wątek. Niedawno zacząłem drogę do pozwolenia na broń sportową do celów sportowych i kolekcjonerskich i tak mi przeszło przez myśl, że może lepiej byłoby mieć pełne kolekcjonerskie. I zastanawia mnie właśnie droga zdania patentu, uzyskania licencji PZSS, a potem wystąpienia o pozwolenie kolekcjonerskie. Wiadomo, finansowo średnio się opłaca, bo najpierw koszt patentu, a potem egzaminu WPA. Z części egzaminu praktycznego powinienem zostać zwolniony(pistolet, karabin bocznego zapłonu, pistolet karabin centralnego zapłonu i strzelba) tylko w sumie nie wiele zostaje na praktycznym. Wie ktoś jak to ogarnąć we wniosku składanym do WPA, tak żeby nie było zdziwienia na egzaminie, że jednak muszę zdawać wszystko? PRESTON 20:19 PRIV Odejmij sobie od zakresu broni do celu kolekcjonerskiego, którą możesz dostać po egzaminie przed WPA, to co dostaniesz na kolekcjonerskie z zakresu broni odpowiadającej celowi sportowemu (czyli kolekcjonerka do sportu). Oczywiście zapomnij o otrzymaniu kolekcjonerskiego na pistolety maszynowe i karabinki to co zostanie jest dla Ciebie warte egzaminu na 1150 zeta, to rób. EvilProphet 21:04 PRIV O samoczynnej to nawet nie myślę. Zastanawia mnie tylko fakt co by mnie czekało na praktycznym, strzał z gazowej, nic? Bo pistolet, karabin, strzelba pokrywa patent PZSS. PRESTON 21:26 PRIV A nie uważasz, że jeśli WPA dostanie Twój wniosek, dotyczący jakiejkolwiek broni, wykraczającej poza zakres celu sportowego, to wezwie Cię na egzamin teoretyczny i praktyczny (pomijam co dane WPA ma do dyspozycji na egzamin praktyczny).To się zwyczajnie nie opłaca. Jak robić to pełen zakres z wszystkim co jest w ustawie i dodatkowo (w cenie droższego egzaminu kolekcjonerskiego) zrobić sobie dopuszczenie z maszynową i samoczynną. To jest powiedzmy uzasadnione ekonomicznie. Bo jakąś robotę po tym dostać można, gdzie koszt egzaminu zwróci się w jeden weekend. (sorki no może jeden miesiąc). EvilProphet 22:16 PRIV Że wezwie na egzamin to jestem wręcz pewien, teoretyczny egzamin to nie problem bo i tak trzeba się obkuć z ubojki. Sportowe + pełne kolekcjonerskie + dopuszczenie pełne - tak będę chciał chyba zrobić. Liczyłem tylko, że mogę dostać zaliczenie na podstawie patentu na zadania praktyczne, czytając niektóre wątki na forum doszedłem do wniosku, że to mogłoby się udać. Ale o tym to się dopiero chyba przekonam składając wniosek do WPA (Kraków)Na stronie WPA znalazłem na czym egzaminują: Część praktyczna egzaminu przeprowadzana przez komisję powołaną przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie odbywa się z wykorzystaniem następujących rodzajów broni: pistolet MCM Margolin, karabinek Sühl KK 150, pistolet P-83, karabinek kbk AKMS, pistolet maszynowy PM-98 Glauberyt, strzelba powtarzalna Mossberg GrayWorm 22:31 PRIV Egzamin na pełną kolekcje wygląda zupełnie inaczej niż sportowe. To że w PZSS możesz dostać papiery na AK strzelając z wiatrówki to jedno, a że WPA ma swój egzamin to drugie. PRESTON 22:35 PRIV No to mów, że Kraków. W mojej ocenie nie opłaca się zdawać pełnej kolekcji przed WPA, mając możliwość "w cenie sportowego" zrobić kolekcję do sportu. Dopuszczenie to co innego. Jak masz wizję kiedyś pracować z bronią na świadectwo, to robiłbym. Ale w pełnym zakresie, wszystko co jest w ustawie. Napiszę Ci jutro na PW do kogo zadzwonić w tej sprawie. Szurnikarz 23:31 PRIV Jestem na bieżąco, ale w WPA praktyka jest taka:1. Egzamin na pełną kolekcję mając zwolnienie w zakresie broni sportowej składa się ze strzelania dwa razy z pistoletu gazowego (bo raz na broń palną gazową i alarmową, a raz na broń alarmową albo inną broń palną, konstrukcyjnie przystosowaną do strzelania wyłącznie amunicją ślepą, w tym samoczynną) oraz raz z karabinu centralnego zapłonu (jako broń palna dopuszczona do wykonywania polowań na podstawie odrębnych przepisów). Do tego na miejscu jest broń sygnałowa do wskazania istotnych elementów i pokazania obsługi, ale z niej się nie Dwa lub więcej egzaminów może być przeprowadzonych w jednym terminie płatne jednorazowo w cenie najdroższego z nich, ale tylko gdy wszystkie te egzaminy mają tożsamy zakres rodzajów broni. Czyli możesz zrobić pełną kolekcję i dopuszczenie do tego samego płatne 1150 PLN, ale jeśli na dopuszczenie byś chciał jeszcze F i K (pistolety maszynowe i karabinki samoczynne), to dodatkowo 600 PLN za egzamin na dopuszczenie i wszystkie rodzaje strzelasz dwa razy (nawet jeśli w jednym terminie Cię wezwą).3. Fajnie jest przy okazji pozwolenia na broń sportową zrobić dopuszczenie na broń sportową za dodatkowe 10 PLN. Jednak kiedy w grę wchodzi dodatkowy egzamin, to zrobienie dodatkowo dopuszczenia "przy okazji" to już kwestia dodatkowych okrągłych 600 PLN, niezależnie od tego, czy to dopuszczenie na wszystko co strzela, czy np. tylko na paralizatory (wtedy jest sama teoria). Innymi słowy przestaje to być okazja aż tak atrakcyjna, chyba że w przyszłości planujesz pracę z bronią. Wtedy odwlekanie zrobienia dopuszczenia naraża Cię na podobnej wysokości koszty wykonania powtórnych jeszcze, że praca z bronią to jedno, a uprawnienie do użycia środków przymusu bezpośredniego i broni palnej to drugie. Jak ktoś myśli o pracy z bronią w kategoriach ochrony, to oprócz dopuszczenia na odpowiednie kategorie potrzebuje jeszcze wpis na listę KPOF.
pozwolenie na broń sportową 2017